Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna sprawiła, że aktualnie mamy do czynienia z kryzysem w budownictwie. Warto dodać o tym, że kryzys w budownictwie wywołany jest przez kilka czynników przykładowo takich jak wysoka inflacja, a zatem inwestorzy indywidualni wolą inwestować w tej chwili w obligacje niż w nieruchomości. Wpływ na sytuację ma także podnoszenie stóp procentowych, a zatem niezbyt duże sposobów uzyskiwania kredytów hipotecznych.
Co warto mieć świadomość tego na temat kryzysu w budownictwie?
Taki kryzys był zapowiadany od co najmniej kilku miesięcy (warto zobaczyć: https://sobir.pl/kryzys-w-budownictwie-2022-deweloperzy-kusza-bonusami-oraz-daja-coraz-wieksze-upusty-na-zakup-mieszkania/). Skutkiem jest przede wszystkim obniżka cen nieruchomości zarówno dotyczy to rynku pierwotnego jak też wtórnego. W praktyce znaczy to, że kryzys w budownictwie to możliwość kupienia po niższej cenie zarówno mieszkania z drugiej ręki jak również mieszkania deweloperskiego. Trzeba pamiętać jednak o tym, że sposobności w tym zakresie są bardzo ograniczone, ponieważ bardzo ciężko jest pozyskać wsparcie finansowe ze strony banku w postaci kredytu mieszkaniowego czy też hipotecznego. Wynika to przede wszystkim z ograniczonych zdolności kredytowych klientów banków. Nie powinno zatem być zaskoczeniem, że spadają ceny nie tylko nieruchomości deweloperskich czy również z rynku wtórnego, ale także stawki w branży budowlanej dotyczące między innymi stworzenia czy montażu instalacji (zobacz także: https://sobir.pl/kryzys-w-budownictwie-2022-liczba-wnioskow-o-kredyt-hipoteczny-najnizsza-w-historii/). Wielu specjalistów podkreśla, że kryzys w budownictwie w kolejnych miesiącach będzie się jeszcze pogłębiał, co będzie oznaczało stopniowe spadki cen nieruchomości. Warto mieć na uwadze o tym, że wpływ na sytuację ma wiele różnych czynników.
Zobacz również: https://sobir.pl/kryzys-w-budownictwie-2022-liczba-wnioskow-o-kredyt-hipoteczny-najnizsza-w-historii/